Podziel się:
  • Podziel się na Twitterze
  • Podziel się na Facebook
  • Dołącz do LinkedIn
  • Partner pocztą

Bóg kocha nas „z głębi swoich wnętrzności”

Homilia z 17 marca 2021 r

Rozdział z proroka Izajasza, z którego usłyszeliśmy fragment na samym początku tego czytania, zasługuje na to, by go przeczytać i przeczytać ponownie, ponieważ jest bardzo piękny. Jest bardzo piękny i dociera do tych, którzy czasami wątpią w Boga.
„Pan mnie opuścił. Pan o mnie zapomniał”.
Ilu mężczyzn i kobiet jest czasami kuszonych, by myśleć, że Bóg o nich zapomniał, mimo że modlili się i prosili o właściwe rzeczy? A jeśli ich modlitwy zostały wysłuchane, nie zostały wysłuchane tak, jak by chcieli. Mogą nawet myśleć, że Bóg jest głuchy na ich prośby.
Na to prorok Izajasz odpowiada tym, czego sam doświadczył, mianowicie tym wewnętrznym przywiązaniem Boga do nas, ludzi, którzy się do niego modlą. Prorok ma takie wyrażenie, po tym jak mówił o emocjach tych, którzy uważają, że zostali porzuceni:
„Czyż kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu? Nie mieć już czułości dla syna swego łona? A jeśli ona zapomni, Ja nie zapomnę”.
Tutaj odkrywamy to, co dziś nazywamy empatią i współczuciem. Uczucia, które są czczone przez nasze pokolenie, ponieważ niemal zapraszają nas do postawienia się na miejscu drugiego i dotarcia do niego, jakby z wnętrza. Hebrajski, aby mówić o tym współczuciu, o tym miłosierdziu Boga, ma ten termin „RaHaMîn”, który mówi nam o miłości, która pochodzi z wnętrzności, miłości, która przychodzi do nas z głębi naszego bytu. A gdy jesteśmy dotknięci w trzewiach, wtedy rozumiemy, czym może być miłość miłosierdzia i współczucia. Miłość pełna czułości i wierności mówi nam psalm, który następuje po pierwszym czytaniu, Psalm 144.
„Pan jest czuły i miłosierny
Nieskory do gniewu i pełen miłości
Dobroć Pana jest z nami
Jego czułość wobec wszystkich jego dzieł…”

Kiedy wiemy, że Bóg kocha nas miłością do wnętrzności, boską, jeśli mogę tak powiedzieć, w tej właśnie logice Pisma Świętego, to być może sprawia, że ​​w inny sposób słyszymy tę modlitwę Zdrowaś Maryjo, kiedy przywołujemy „A Jezus, błogosławiony owoc Twojego łona”..Maryja kochała Chrystusa całą swoją istotą, łącznie ze swoim łonem.
Wielkie ryzyko polegałoby na wierzeniu, że tylko kobiety mają wnętrzności i mogą kochać w ten sposób. Jeśli jesteś głęboko rozpieszczony przez tę głębię swojego bytu, Pismo Święte przypomina nam, że jest to „każdy mężczyzna, mężczyzna i kobieta” którzy mają wnętrzności: dlatego człowiek jest do tego zdolny.
Widzimy to w samym życiu Jezusa, który bardzo często czuje się głęboko poruszony i wzruszony.
„Na lądzie zobaczył wielki tłum. Wzruszyło go współczucie i litość dla tłumu i chorych ludzi pośród niego”. (Mateusz, 14) Jako ochrzczeni, jako chrześcijanie, jesteśmy wezwani, aby pozwolić się dotknąć i porwać na nasz sposób kochania aż do głębi.
„Wy więc, wybrani Boży, święci jego i umiłowani jego, przyobleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, łagodność, cierpliwość”.(Kolosan, 3).

Kochać tak, całym sercem, to, co nas otacza. Jak nie pomyśleć o tym w tym dniu, kiedy obchodzimy rocznicę ślubu? Kochać się nawzajem taką miłością między małżonkami, w najgłębszej części naszego jestestwa.
Kochać się nawzajem jak rodzina, kochać się nawzajem z ukochanymi osobami, okazywać współczucie tym wokół nas, czy to w pracy, czy w życiu towarzyskim. I, jakby za pomocą fal, przenosić tę szczerą miłość do sposobu, w jaki patrzymy na ten czy inny kraj.
Trudno jest czuć to samo w stosunku do wszystkich nieszczęść, które niestety wciąż naznaczają nasz świat wojnami, niesprawiedliwościami i głodem. Ale jak możemy nie zwrócić szczególnej uwagi i nie okazać współczucia krajowi, któremu dano przywilej posiadania otwartego spojrzenia i oświeconego sumienia?
Może być interesujące zadać sobie pytanie, w sercu Wielkiego Postu, który kraj dzisiaj szczególnie nas porusza, z którym jesteśmy w komunii serca. Czy to Syria, Libia, Afganistan, kraj afrykański, czy Irak, do którego nasz Papież tak bardzo nas przybliżył poprzez swoją podróż.
Zadajmy sobie pytanie, z kim czujemy się blisko lub do kogo zbliżamy się w sposobie, w jaki śledzimy bieżące wydarzenia i inwestujemy w nie. W ten sposób dołączymy do wyrażenia, którego używa prorok Izajasz, mówiąc o tym, który jest zapowiadany, który nas otwiera „sojusz tłumów”.
Jeśli mamy uczucia tylko do naszych bliskich, nie jesteśmy w sojuszu mnóstwa. Jeśli jesteśmy blisko tylko naszych bliskich, nie jesteśmy w tym sojuszu mnóstwa.

Dobry Pasterz, mozaika autorstwa ojca Marka Rupnika

Najnowsze artykuły

Aby przeczytać także

Wszystkie przedmioty

W sercu bazyliki w Alençon nawracamy serca

Wesprzyj nowe inwestycje w bazylice w Alençon, aby oddać cześć relikwiom i poznać życie świętych małżonków Marcina

Przeczytaj artykuł Opublikowano 16 kwietnia 2026

Wokół choroby: ofiary małżeństwa Martinów

Louis i Zélie nadają w RCF

Przeczytaj artykuł Opublikowano 09 kwietnia 2026

Orędzie na okres Wielkanocy – Apel o jedność i lojalność

Niech tegoroczne Święta Wielkanocne będą dla Was źródłem głębokiej radości i duchowej odnowy.

Przeczytaj artykuł Opublikowano 07 kwietnia 2026

Ludwik i Zelia w regionie krakowskim

Relikwie świętych małżonków Ludwika i Zelii, przyjęte przez krakowską prowincję karmelitów bosych, krążyły od 10 listopada do 5 grudnia 2025 r. wraz z relikwiami Teresy...

Przeczytaj artykuł Wysłany marca 20 2026

Bądź na bieżąco z naszymi nowościami

Chcesz, żeby Cię wysłuchano? Krajowa i bezpłatna linia podsłuchowa

+02 (33) 29 50 43