Dominique
Jakże miło było w tym roku odwiedzić sanktuarium Ludwika i Zélie Martin w Alençon, w towarzystwie 25 rodzin z różnych części Francji. Jak się nie wzruszyć, odkrywając te piękne postacie Ludwika i Zelii, męża i rodziców! Niezależnie od różnicy czasu przeżywali te same realia co my: radości i smutki środowiska rodzinnego, zawodowego czy towarzyskiego. Przemierzanie miejsc, w których mieszkali, w sumie dość ograniczonych, wzmacnia silne wrażenie poczucia wolności w ich sercach mężczyzny i kobiety, połączonych z bezgraniczną miłością Boga i troską tak delikatną o otoczenie. Co za bodziec w naszym codziennym życiu, abyśmy pozwolili się pochwycić w Miłość i Światło, którymi oni żyli!
Dziękujemy Sanktuarium, jego Rektorowi i jego zespołowi, którzy wspaniale wprowadzili nas w intymność tej pięknej rodziny Marcinów.